Kiedy łagodna dyskalkulia nie wyjaśnia zachowania w szkole

Łagodna dyskalkulia

Moja córka ma łagodną dyskalkulię i teraz dostaje punkty za zachowanie w szkole

 

Kiedy rodzic pisze do nas o dziecku takim jak Mia (imię i nazwisko zmienione ze względu na prywatność), wiadomość często zaczyna się od zdania takiego jak to: „Zaczyna zdobywać dużo punktów za zachowanie w szkole, więc chciałbym ją przebadać”.

To, co następuje, to zazwyczaj opis, który nie do końca jest logiczny. „Jest pewna siebie w większości przedmiotów, ale ma problemy z matematyką. W piątej klasie miała lekkie objawy dyskalkulii, więc zatrudniliśmy korepetytora. To nie leży w jej naturze, ale często czuje się przytłoczona na lekcjach i ma trudności z oczekiwaniem na pomoc nauczyciela, który potrzebuje natychmiastowej uwagi. Mówi też o tym, że uważa, że ​​ma problemy z gniewem, co najwyraźniej pojawia się, gdy otoczenie ją przytłacza”.

A potem ta część, która często ginie w e-mailu, ale jest najważniejsza. „To wspaniała, kochająca i zabawna dziewczyna. Jest popularna w szkole i chce tam chodzić każdego dnia”.

To dziecko, którego system nie do końca wyjaśnił. Diagnoza łagodnej dyskalkulii z piątej klasy wyjaśnia trudności z matematyką. Nie wyjaśnia reszty. Problemy z zachowaniem, niezdolność do czekania, przytłoczenie, złość, którą zaczęła w sobie nazywać. W Global Education Testing często widzimy taką prezentację. Zazwyczaj oznacza to, że pierwsza ocena znalazła element układanki, ale nie cały obraz.

Co oznacza, że ​​po diagnozie uczenia się zaczynają pojawiać się punkty behawioralne?

 

Badanie przesiewowe w kierunku łagodnej dyskalkulii w klasie 5 to przydatna informacja. Mówi ona o tym, jak dziecko przetwarza informacje liczbowe. Nie mówi nic o uwadze, kontroli impulsów, regulacji emocji, obciążeniu sensorycznym ani funkcjach wykonawczych.

Kiedy punkty za zachowanie zaczynają się kumulować u dziecka, które ma już częściową diagnozę, prawie zawsze jest to sygnał, że oprócz zidentyfikowanej trudności dzieje się coś jeszcze. Zachowanie nie pojawia się znikąd. Jest widocznym końcem niewidzialnego procesu. Dziecko, które nagle zaczyna gromadzić punkty, zazwyczaj zmagało się z wewnętrznymi problemami przez długi czas, zanim ktokolwiek zapisał cokolwiek w dzienniku zachowania.

Z naszego doświadczenia wynika, że ​​najczęstszym wyjaśnieniem tego wzorca jest to, że współwystępujące schorzenie zostało pominięte w pierwszej rundzie oceny. Badania przesiewowe w szkołach mają na celu wykrycie konkretnych cech. Nie są to pełne oceny psychoedukacyjne. Mogą zidentyfikować profil łagodnej dyskalkulii bez konieczności badania uwagi, pamięci roboczej, szybkości przetwarzania, lęku ani cech ze spektrum autyzmu. Badania przesiewowe w szkołach spełniły swoje zadanie. Po prostu nie zostały zaprojektowane, aby zbadać pozostałe.

Dlaczego potrzebuje natychmiastowej uwagi i ma trudności z czekaniem na pomoc na zajęciach?

 

Rodzic opisuje to szczegółowo. „Wydaje się, że często czuje się przytłoczona na lekcjach i ma trudności z czekaniem na pomoc nauczyciela, który potrzebuje natychmiastowej uwagi”.

Sformułowanie „potrzebujący natychmiastowej uwagi” jest znaczące. W ocenie psychologii edukacyjnej mieści się to w ramach kontroli impulsów i tolerancji na frustrację. Oba te obszary są kluczowymi obszarami regulacji uwagi. Oba są bezpośrednio testowane za pomocą instrumentów klinicznych.

Dziecko, które naprawdę nie może czekać, które nie toleruje przerwy między potrzebą pomocy a jej otrzymaniem, wykazuje jedną z klasycznych cech nieuwagi lub mieszanej postaci zaburzeń koncentracji uwagi. Jest to szczególnie powszechne u dziewcząt, u których bardziej uciążliwe objawy deficytu uwagi są często maskowane przez umiejętności społeczne, ugodowość i chęć zadowolenia innych. Dziewczynki z zaburzeniami koncentracji uwagi są regularnie pomijane w szkole podstawowej. Czasami są one rozpoznawane, gdy zachowanie zaczyna się zmieniać w klasie 5 lub 6, często mniej więcej w tym samym czasie, gdy wymagania edukacyjne zmieniają się z nauki czytania na czytanie w celu uczenia się.

Innym częstym wytłumaczeniem „potrzeby natychmiastowej uwagi” jest przeciążenie sensoryczne lub emocjonalne. Dziecko przytłoczone hałasem w klasie, złożonością społeczną lub zmianami może wykazywać takie samo obserwowalne zachowanie jak dziecko z trudnościami w skupieniu uwagi. Te dwa problemy często występują jednocześnie. Rozróżnienie ich jest istotne, ponieważ interwencje różnią się między sobą.

 

Co oznacza, gdy dziecko mówi, że uważa, że ​​ma problemy z kontrolowaniem złości?

 

To właśnie ten fragment wiadomości od rodzica utkwił nam w pamięci najbardziej. „Mówi też o tym, że uważa, że ​​ma problemy z panowaniem nad gniewem, co najwyraźniej pojawia się, gdy otoczenie ją przytłacza”.

Dwie rzeczy rzucają się w oczy. Po pierwsze, dziecko samo nadaje sobie nazwę. Zauważa swój stan wewnętrzny i próbuje go nazwać. Ten poziom samoświadomości u dziecka w wieku szkoły podstawowej jest nietypowy. Świadczy o tym, że jest refleksyjne i elokwentne. Świadczy również o tym, że martwi się o siebie.

Po drugie, rodzic trafnie zauważył czynnik wyzwalający. Złość nie jest przypadkowa. Pojawia się, gdy dziecko czuje się przytłoczone otoczeniem. Nie jest to złość jako cecha osobowości. To dysregulacja emocjonalna w reakcji na obciążenie regulacyjne, z którym dziecko nie potrafi sobie poradzić.

U dzieci problemy z gniewem rzadko stanowią problem pierwotny. Gniew u dzieci jest prawie zawsze wtórną reakcją na coś innego. Lęk, przytłoczenie, obciążenie sensoryczne, frustracja związana z zadaniem, którego nie mogą wykonać, problemy społeczne lub kumulujące się wyczerpanie związane z utrzymaniem porządku w szkole. Kiedy dziecko mówi: „Myślę, że mam problemy z gniewem”, zazwyczaj opisuje zachowanie, którego nie potrafi sobie wytłumaczyć. Zadaniem diagnozy jest znalezienie wyjaśnienia.

W naszych raportach wykorzystujemy Zrewidowaną Skalę Lęku i Depresji Dziecięcej (Revised Children's Anxiety and Depression Scale) oraz bezpośredni wywiad kliniczny, aby zmapować warstwę emocjonalną leżącą u podstaw objawów behawioralnych. Nie spotkaliśmy jeszcze dziecka, u którego autentyczna złość była diagnozą pierwotną. Spotkaliśmy wiele dzieci, u których wystąpiło coś innego.

Na czym polega ocena Global Education Testing?

 

Nasze oceny przeprowadzają psychologowie edukacyjni zarejestrowani w HCPC. Rejestracja oznacza, że ​​nasi psychologowie przestrzegają obowiązujących standardów zawodowych. Nasze raporty są uznawane na całym świecie i akceptowane przez główne komisje egzaminacyjne, w tym IB, Cambridge, Edexcel i College Board.

W przypadku dziecka prezentującego obrazek opisany w tym artykule, bateria testów zazwyczaj obejmuje Skalę Inteligencji Wechslera dla Dzieci, Piąta Edycja (WISC-V) do oceny pełnego profilu poznawczego, w tym pamięci roboczej i szybkości przetwarzania, Test Osiągnięć Indywidualnych Wechslera, Trzecia Edycja (WIAT-3) do oceny osiągnięć we wszystkich obszarach akademickich, w tym bardziej szczegółowego spojrzenia na obrazek z matematyki niż może zapewnić badanie przesiewowe w szkole, skale ocen Conners i SNAP do oceny uwagi i kontroli impulsów, Zrewidowaną Skalę Lęku i Depresji Dziecięcej (RCADS) do oceny obrazu emocjonalnego oraz dodatkowe pomiary funkcji wykonawczych, przetwarzania sensorycznego, a w razie potrzeby także cech ze spektrum autyzmu.

Rezultatem jest raport, który wyjaśnia całe dziecko. Nie tylko matematykę. Nie tylko zachowanie. Powiązania między nimi, leżące u ich podstaw motywy i praktyczne zalecenia, które szkoła może wdrożyć.

Dlaczego fakt, że według doniesień jest otoczona dziećmi, ma takie znaczenie?

 

Rodzic formułuje trafną uwagę. „Mia zdaje się mieć trudności ze zrozumieniem, dlaczego punkty za zachowanie nie wspierają jej nauki. Jest otoczona dziećmi, które nie są oceniane w klasie, do której uczęszcza, i dlatego uważa, że ​​to normalne. Współpracuję ze szkołą, aby skorygować tę interpretację”.

Jest to jedna z najważniejszych informacji w dochodzeniu, a rodzic już prawidłowo zidentyfikował dynamikę.

Dzieci kształtują swoje poczucie normalności w swoim najbliższym otoczeniu. Jeśli w grupie rówieśniczej punkty za zachowanie są rutynowe, dziecko traktuje je jako walutę społeczną, a nie informację zwrotną. Funkcja korekcyjna punktów zanika. Dziecko przestaje postrzegać je jako informację, a zaczyna postrzegać jako tożsamość. „Jestem jednym z dzieci, które zdobywają punkty” staje się samoświadomością, którą bardzo trudno potem wykorzenić.

To ważne, ponieważ tożsamość jest trwała. Im dłużej dziecko nosi w sobie tożsamość, tym bardziej kształtuje ona jego zachowanie. Dziecko, które uznaje się za jedno z niegrzecznych dzieci, zaczyna zachowywać się odpowiednio. System szkolny wzmacnia tożsamość, przyznając więcej punktów. Cykl staje się samonapędzający.

Rodzic ma rację, chcąc skorygować interpretację. Najszybszym sposobem na przerwanie tego cyklu jest udzielenie dziecku innego, bardziej precyzyjnego wyjaśnienia tego, co się dzieje. Właściwa ocena dostarcza takiego wyjaśnienia. Oddziela problem od tożsamości. Jasno pokazuje dziecku, że jego mózg działa w określony sposób i że zachowania są reakcją na to, a nie wadą charakteru.

Czy może istnieć schorzenie wykraczające poza łagodną diagnozę dyskalkulii?

 

Tak. To jest właśnie to pytanie, które należy zadać i na które odpowiedź ma dać kompleksowa ocena.

Najczęstsze schorzenia występujące u dziecka, które obecnie przejawia obraz opisany przez tego rodzica, wraz z łagodną dyskalkulią, obejmują poniższe.

Deficyt uwagi, zwłaszcza prezentacja łączona lub nieuważna. Trudności z czekaniem, przytłoczenie, złość, gdy otoczenie staje się zbyt przytłaczające, oraz punkty behawioralne – wszystkie te cechy pasują do tego wzorca.

Osłabienie pamięci roboczej, które sprawia, że ​​matematyka jest trudniejsza, niż wynikałoby to z samej dyskalkulii, a także powoduje objawy behawioralne na lekcji, ponieważ dziecko nie jest w stanie zapamiętać instrukcji nauczyciela na tyle długo, aby móc je zastosować.

Różnice w przetwarzaniu sensorycznym, które wyjaśniałyby przytłoczenie środowiskowe i wzorzec wyzwalający gniew.

Lęk, szczególnie jego bardziej wewnętrzne formy, często występujące u popularnych i społecznie aktywnych dziewcząt, które starają się ukryć trudności w czasie zajęć w szkole, a następnie dać upust emocjom w domu.

Profil spektrum autyzmu, szczególnie w przypadku dziewcząt, często pomijany u dziewcząt, które są towarzyskie i potrafią komunikować się werbalnie. Popularność i chęć chodzenia do szkoły nie wykluczają tego. Są one całkowicie zgodne z prezentacją żeńską.

Nie chodzi o to, że którykolwiek z tych przypadków jest odpowiedzią. Chodzi o to, że każdy z nich, lub ich kombinacja, lepiej wyjaśniłyby obraz opisywany przez rodzica niż sama łagodna dyskalkulia. Właściwa ocena określi, który z nich.

Co powinienem zrobić dalej?

 

Jeśli opis w tym artykule pasuje do Twojego dziecka, najlepszym kolejnym krokiem będzie jego odpowiednia ocena. Diagnoza łagodnej dyskalkulii to prawdziwa informacja, ale nigdy nie będzie to cała historia. Problemy z zachowaniem, przytłoczenie, gniew, który sama u siebie nazwała, trudności z czekaniem na lekcjach – wszystko to jest częścią większego wzorca, którego pierwsze badanie przesiewowe nie miało na celu zbadania.

Nasza podstawowa opłata za ocenę wynosi 2,650 EUR, a dla rodzin z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki, Azji Południowo-Wschodniej, Afryki i Stanów Zjednoczonych dostępna jest równowartość w walucie lokalnej. 

Skontaktuj się z Global Education Testing. Odpowiemy osobiście, zadamy odpowiednie pytania i wyjaśnimy, na czym będzie polegać ocena Twojego dziecka. 

Awatar testowania edukacji globalnej
Chief Executive Officer at  | Strona internetowa |  + posty

Alexander Bentley-Sutherland jest dyrektorem generalnym Global Education Testing, wiodącego dostawcy testów rozwijających umiejętności uczenia się, dostosowanych specjalnie do potrzeb społeczności szkół międzynarodowych i prywatnych na całym świecie.